W 37 rocznicę porozumień sierpniowych

37 lat temu czara goryczy się przechyliła i prości ludzie w Stoczni Gdańskiej powiedzieli dość uzurpatorskiej władzy. Władzy, której się wydawało, że rządzić będzie nie wiadomo jak długo; że kontrolowanie wszystkich dziedzin życia, w tym władzy sądowniczej, edukacji, systemu wyborczego, mediów, policji i gospodarki – zagwarantuje wpływy i realizację utopijnych planów.

Robotnicy Wybrzeża rozpoczęli zwycięską walkę z aparatem państwa nie mając po swojej stronie pozornie żadnych argumentów. Byli za to przekonani, że stoi za nimi prawda i pewność, że na dłuższą metę system polityczny i gospodarczy, w którym zdarzyło się im żyć, niesie niesprawiedliwość, obłudę i kłamstwo. Nie mieli dalekosiężnych planów, nie stawiali sobie ambitnych celów walki z ustrojem – po prostu chcieli godnie żyć, za pracę otrzymywać odpowiednie zarobki i mieć szansę na przyszłość. Nawet nie wyobrażali sobie, że konsekwencją ich protestów będzie koniec Polski Ludowej, upadek muru berlińskiego i obecność w Europie Zachodniej jako jej pełnowartościowego ogniwa.

Dzisiaj, gdy wiele z ich postulatów zostało spełnionych a Polska zupełnie nie przypomina kraju, w którym żyli – przyszedł czas gdy ponownie musimy sobie przypomnieć starą prawdę, że nic nie jest dane na zawsze, a wolności i demokracji trzeba bronić stale. Okazuje się bowiem, że demokratycznie wybrane władze również mogą łamać konstytucję i postępować tak jakby ich nie dotyczyły standardy państwa prawa.

Dlatego właśnie w kolejną rocznicę strajków sierpniowych będziemy ponownie wychodzić na plac przed Bramą Stoczni Gdańskiej. Weżmiemy udział w marszach, panelach dyskusyjnych, happeningach, występach gości oraz w rozmowach ze stowarzyszeniami i organizacjami społeczno-politycznymi. Chcemy przypomnieć władzy obowiązujące zasady i konieczność przestrzegania prawa. Jasno i głośno chcemy się dopominać współudziału przy podejmowaniu decyzji i jednakowego traktowania wszystkich obywateli. Pragniemy jednoznacznie pokazać, że jesteśmy społeczeństwem obywatelskim. Chcemy ukazać MOC SOLIDARNOŚCI!

Walka o niezawisłe Sądy trwa dalej!!!

EDIT: Wielkie spotkanie na Placu Solidarności w Gdańsku, sobota 22 lipca 2017 roku godzina 14.00!

Gorące dni w Sejmie zapowiadają także niespokojny czas w całej Polsce. Walka o niezawisłe Sądy w Polsce trwa nadal i na razie nie zanosi się na żadne przesilenie. Prawo i Sprawiedliwość, a właściwie w nowej odsłonie Bezprawie i Niesprawiedliwość, zdecydowanie chce uchwalić swoje niekonstytucyjne ustawy i pragnie sprawdzić dokąd może się posunąć i na ile społeczeństwo ma cierpliwość akceptować łamanie swoich praw podstawowych. Na środę 19 lipca zapowiadane są w parlamencie wszystkie istotne głosowania. Społeczeństwo protestowało16 lipca w Warszawie i w innych polskich miastach. Kontynuacje tych demonstracji zapowiadane są na 18 lipca i kolejne dni. Wszyscy sobie bowiem zdają sprawę, że jedynie presja społeczna i tłumy na ulicy mogą cokolwiek zmienić. Zawiązana w poniedziałkowe popołudnie koalicja sił opozycyjnych napawa nadzieją ale tylko wówczas przyniesie efekt kiedy będzie zdeterminowana, decyzje będą podejmowane szybko i zdecydowanie. Ludzie na ulicy muszą czuć na powrót, że politycy opozycyjni mówią w ich imieniu i wspólnie, po oby stronach płotu zbudowanego przez PiS (BiN), idą po swoje! Na czwartek o godzinie 15.30 zapowiadają się kluczowe głosowania w Sejmie!!!

Dlatego tak niezwykle ważne jest by wciąż spotykać się w polskich miastach i zapalać znicze pod murami sądów. Nie wszyscy mogą jechać do Warszawy ale symbolicznie w tych trudnych dniach możemy być razem, zróbmy to więc - nie pozwólmy z polskiego społeczeństwa robić stada bezwolnych owiec!

Spotykamy się dziś znowu i w kolejnych dniach, aż do skutku! Niech w każdym polskim mieście zapalą się znicze pod budynkami Sądów!

W województwie pomorskim spotykamy się w:

Gdańsk - Sąd Okręgowy, Nowe Ogrody 30/34, godzina 21.00

Gdynia - Sąd Rejonowy, pl. Konstytucji 5, godzina 21.00

Puck - ul. Żeromskiego 2, godzina 21.00

Słupsk - ul. Szarych Szeregów 13, godzina 21.00 

Starogard Gdański - Sąd Rejonowy, ul. Kościuszki 30, godzina 21.00

Wejherowo - Sąd Rejonowy, ul. Sobieskiego 302 godzina 21.00

Kartuzy - ul. Kościuszki 26 godzina 21.00

Kościerzyna - Sąd Rejonowy, godzina 21.00

Tczew - 21.07.2017 Sąd Rejonowy ul. Kołłataja godzina 21.00

 

 

Spotkanie z B. Nowacką i R. Kim - Sopoteka, 17.06.17, godzina 15.00

 

Kolejna ciekawa debata organizowana przez Region Pomorski Komitetu Obrony Demokracji, tym razem dotycząca praw kobiet:

16 lipca, Sejm, godzina 15.00

13 lipca zostanie symbolem zdrady narodowej, niezależnie od tego jak pięknych słów będzie używać Prawo i Sprawiedliwość dla usprawiedliwienia swojej napaści na polską władzę sądowniczą. Będą mówić o monopolu "kartelu sądowniczego", o wysoich zarobkach Sędziów, o przedłużającym się w czasie orzecznictwie - będą używać wielu pięknych słów chwytających za serce, jak zwykle... Za nimi jednak będzie się kryć jedna, prosta prawda - najazd na Sądy, żywcem podobny do agresji hunwejbinów za czasów Mao-Tse-Tunga, ma jeden ukryty cel: przejęcie władzy w Polsce w całości, zamknięcie możliwości odwołania, zawieszenia konstytucyjnych praw i wprowadzenia dyktatury. Na początek miękkiej, a po uzyskaniu pewności kontrolowania wszystkiego, także tej wprowadzanej siłami służb specjalnych i policji. To nie jest oryginalny scenariusz, taka sekwencja zdarzeń i decyzji jest znana z historii gdzie wprowadzano rządy autorytarne - taka jest dzisiaj perspektywa dla Polski... 

Jeszcze możemy o tym głośno krzyczeć, możemy apelować do opozycji parlamentarnej o jedność w obliczu dramatu jaki nas spotyka i do społeczeństwa aby się obudziło! Możemy być razem, jeszcze...

Dlatego spotykamy się pod Sejmem w dniu 16 lipca 2017 roku o godzinie 15.00

Aby dać świadectwo...

Aby powiedzieć, że nie zapomnimy...

Aby przypomnieć, że przyjdzie ponieść odpowiedzialność...

Aby wiedziano, że będzie czas rozliczeń...

 

Dzień Wolności i Praw Obywatelskich w Słupsku.