Rozmowa z ... Katarzyną Uzdrowską

To już nasza czwarta rozmowa z członkami Regionu Pomorskiego Komitetu Obrony Demokracji.
Tym razem rozmawiamy z mieszkanką Wejherowa, Katarzyną Uzdrowską. Katarzyna ma 36 lat, jest dumną Mamą 10 – letnich bliźniaków i pracuje jako księgowa.
- Mieszkam w Wejherowie od urodzenia, o sobie to mogę powiedzieć tyle, że jestem osobą upartą, trochę za nadto rozgadaną, często uważam to za moją główną wadę. Lubię jazdę na rowerze i spotkania w gronie przyjaciół. Może wielu to zdziwi ale uwielbiam też sprzątać ... A najbardziej szczęśliwa jestem wówczas gdy wszyscy moi najbliżsi są zdrowi ale to chyba nie jest jakieś nietypowe marzenie ?
- Myślałaś kiedyś aby być kimś innym niż jesteś w rzeczywistości ?
- Tak, wielokrotnie - chciałabym być wilczycą czyli waderą…
- No przyznaję, że poczułem się trochę nieswojo… Może wróćmy jednak do naszej rozmowy – bohaterowie przeczytanych lektur, zachowałaś w pamięci któregoś z nich ?
- Hahahaha, będziemy musieli pozostać w świecie zwierząt ale nie tylko. Kłapouchy, Puchatek, Prosiaczek,Tygrysek, Sowa, Królik, Maleństwo, Kangurzyca no i oczywiście Krzyś. Ale w życiu codziennym mam bohatera a właściwie bohaterkę jak najbardziej realną.

- Któż to taki ?

- Moja kochana Mama.

- Jednym z pytań jakie muszą paść podczas naszych rozmów jest to dotyczące znaczenia jakie ma Ciebie działalność w KOD i w co najchętniej w Komitecie się angażujesz ?

- Patrząc na to co się dzieje w naszym Kraju i jak niekorzystnie zmienia się sytuacja odczuwam potrzebę aktywnego działania i to właśnie realizuję w KOD. Czynnie uczestniczę w manifestacjach, roznoszę ulotki informacyjne, czasem przygotowuję we własnym zakresie jakieś mniejsze gadżety. Chętnie biorę udział w zakodowanych spacerach, w ogóle wszystkie działania związane z promocją KOD interesują mnie szczególnie. Ponadto z przyjemnością biorę udział w naszych kodowskich dyskusjach, dotyczą one naprawdę wielu różnych, interesujących tematów.

- A zdarza Ci się czasem rozmawiać z ludźmi o zupełnie przeciwnych poglądach niż Twoje ?

- Oczywiście - do takich rozmów podchodzę spokojnie, raczej bez niepotrzebnych emocji. Staram się też zawsze używać konkretnych argumentów. Mam taki przykład z mojego otoczenia - kolega głosował na PIS i twierdził, że PO to mafia bo na wszystkie stanowiska upycha  swoich zwolenników. Do stycznia był zagorzałym fanem, ale nie fanatykiem partii aktualnie rządzącej, żadne argumenty nie docierały. Od momentu jak się dowiedział, że nie dostanie 500+ to w ogóle zmienił zdanie. Córka ma 19 lat, więc jest dorosła, pomimo dziennych studiów i zamieszkiwania z rodzicami, syn 9 lat liczony jako jedynak. Poleciał na kasę jak 90% głosujących na nich rodzin. Tu żadna rozmowa nie miała sensu, dopiero życie spowodowało, że pojawiły się wątpliwości. Na szczęście generalnie środowisko, w którym się poruszam nie jest pisowskie.

- Jak myślisz, co jest do zrobienia w Polsce w ciągu najbliższych 12 miesięcy?

- Należy doprowadzić do referendum w sprawie skrócenia kadencji obecnego parlamentu.

- Wyobraźmy sobie, że mija rok. Jaka wówczas będzie sytuacja KOD-u ?

- Będzie najważniejszym ruchem obywatelskim w Polsce, porównywalnym do Solidarności sprzed 30 lat – oczywiście pod warunkiem, że nie stanie się partią polityczną no ale wówczas to i mnie w nim nie będzie…

- Powiedz na co w głównej mierze powinien zwracać uwagę każdy rząd ?

- Obywatel danego kraju powinien czuć, że rządzący się liczą z jego zdaniem, że nie został oszukany, a obietnice wyborcze, które dały im władze zostały spełnione. Rząd nie powinien psuć wyrobionego wizerunku kraju na arenie międzynarodowej i doprowadzać do niepotrzebnych spięć z innymi krajami.

- Po co jest Konstytucja?

- Konstytucja jest po to, żeby określać sposób funkcjonowania państwa i jego struktur oraz określać wszystkie prawa i obowiązki zarówno władzy jak i obywateli.

- Demokracja jest potrzebna ?

- Demokracja jest gwarantem szeroko rozumianej wolności (słowa, wyznania, przynależności do różnych grup społecznych, orientacji seksualnych), własności i sprawiedliwości. Wolność jest dla mnie wyznacznikiem demokracji gdyż dzięki niej jest możliwość wyrażania tego co się myśli, robienia tego czego się chce zachowując obowiązujące prawo.

- Jak rozumiesz pojęcie wspólnoty obywatelskiej ?

- Aby o tym mówić na początek trzeba wyjaśnić chyba kto to jest w ogóle obywatel – jest to mieszkaniec danego Państwa, posiadający formalną przynależność do niego, mającym określone prawa i obowiązki, których musi przestrzegać. Wspólnota obywatelska to ci obywatele, którzy posiadają takie same przekonania i cele, która jest świadoma roli społeczeństwa w państwie i której działania mają na celu dobro Państwa i obywateli. Wspólnoty obywatelskie mogą się gromadzić przy rożnych celach niekoniecznie związanych z polityką.

- Na zakończenie pozwolisz, że jeszcze raz odwołam się do Twojej wyobraźni – jaka Polskę widzisz za 10 lat ?

- Najpierw wersja optymistyczna: piękną i silną. Bez podziałów wśród społeczeństwa. Kraj rozwijający się, w którym każdy czuje się dobrze, w którym rząd nie działa na rzecz określonej grupy społecznej, ale działa dla dobra ogółu. Bez podziałów rasowych, wyznaniowych etc. Kraj, który liczy się na arenie międzynarodowej. To jest wersja bez PIS-u:)))
Teraz realia: jak obecny rząd jeszcze trochę porządzi to nic nie widzę,  obawiam się, że będziemy samotną wyspą w Europie, skłóconą z wszystkimi dookoła, w wielkim kryzysie gospodarczym, z walczącym podziemiem. Jeśli uda się ich szybko obalić, to mam nadzieję, że nowy rząd jak najszybciej ponaprawia co przez 3 miesiące zostało niesłusznie zrobione i cofnie większość dziwnych ustaw, bez zbędnych kłótni między sobą, dla dobra Polski i jej obywateli. Wówczas wersja pierwsza jest prawdopodobna.

Oby zatem wersja pierwsza się spełniła czego i Tobie i nam wszystkim życzę. Dziękuję za rozmowę.