Nowy etap - nowa strategia

Redakcja demokratio.pl przysłuchuje się uważnie wszystkim rozmowom o demokracji w Polsce, próbom tworzenia lokalnych rozwiązań budujących społeczeństwo obywatelskiie. Przedstawiamy opracowanie Piotra Kuropatwińskiego z Gdańska, zapraszamy do dyskusji:  

 

Gdańsk, 15.07.2017

Piotr Kuropatwiński

Nowy etap – nowa strategia (otwarta propozycja a nie totalna opozycja)

Spotykamy się w realu na „Spotkaniach czwartkowych”*, dyskutujemy przerzucając posty, a świstak z Żoliborza tylko zawija sreberka. Który raz już jesteśmy poruszeni, żeby nie napisać w…wieni? Pojawienie się specjalistki od tworzenia marki i kolejnej – od marketingu organizacji dały kolejny impuls do zastanowienia się, co dalej? Druzgocąca krytyka treści plakatu wiszącego w naszej gdańskiej siedzibie: Manifestu założycielskiego KOD skłoniła mnie do wykorzystania sugestii naszej ekspertki by przeredagować ten tekst.

Zastanawiałem się nad jego nazwą: manifest naszym „nieskalanym współpracą z czerwonymi” dekomunizatorom może się kojarzyć z dokumentem Karola M i Fryderyka E z połowy XIX wieku. Stąd szukanie innego słowa: Odezwa/Proklamacja/List otwarty do społeczeństwa? Trzeba się na coś zdecydować.

Najważniejsze, by ujawnić pomysł i dać materiał do przemyśleń. Pomysł polega na tym, by zaakcentować świadomość tzw. „zmiany etapu”. Czarną środę w sejmie i taką noc z czwartku na piątek (skorygujmy jeśli się mylę) można uznać za koniec początku rozwalania praworządności w Polsce, jaką znamy. Inne, poprzednie przemyślenia i dyskusje uświadomiły nam jasno, że samą obroną nie wygrywa się kampanii w tej jak dotąd zimnej, ale coraz bardziej potencjalnie gorącej wojnie domowej, którą obserwujemy lub w której uczestniczymy.

Trzeba przestać tylko reagować, trzeba wychodzić z własną inicjatywą. OK. Ale do kogo kierowaną? Niesłabnące wyraźnie słupki poparcia, niedawne „sukcesy” wizerunkowe po wizycie Trumpa i inne symptomy świadczą, że proces oszałamiania społeczeństwa trwa. Wybory mogą być ewidentnie zmanipulowane, osoby znaczące w samorządach (pani prezydent w stolicy) traci punkty pod uderzeniami spec komisji i aktywistów antyreprywatyzacyjnych, wielu czeka na rycerza na białym koniu który przejmie stery atakowanego obozu demokracji; stale wraca pytanie: co robić?

Dla mnie odpowiedź jest prosta. Trzeba pokazywać drogę tym, którzy ciągle liczą na to, że jakoś to będzie i tym, którzy przygotowują się by biernie lub czynnie wziąć udział w nadchodzących świętach demokracji, którą chcemy bronić: wyborów lokalnych, europejskich, parlamentarnych i prezydenckich. Ale, do diaska, nie możemy tylko bronić i bronić. Dla wahających się, czy i jak do nas dołączyć, musimy wysłać przekaz: mamy pomysł na to, jak wyjść z tego obłędnego cyklu wkurzających zmian („realizacji programu wyborczego” naszych rządców) i wiary wielu w to wariactwo. Nie czekać na pojawienie się „jednoczącego wszystkie siły przywódcy” ale robić swoje.

Stąd inspirowany przebiegiem czwartkowych warsztatów propozycja napisania dokumentu programowego naszego ruchu (naszej organizacji) na nowo. Z zapisami pozytywnej wizji tego, dokąd zmierzamy. Połączona ze zmianą nazwy, ale bez zmiany symbolu literowego: O w środku musi zostać.

Pierwsza przymiarka: Komitet Odbudowy Demokracji. (brałem pod uwagę wariant inny: Komitet Odnowy Demokracji ale słowo to zostało już wykorzystane przez działania podjęte na Mazowszu).

Po pozyskaniu informacji zwrotnych od kilku zacnych osób, drobne modyfikacje tekstu i po kolejnej nocy działania uzupełniające: jak mamy działać oddolnie, w warunkach zagrożenia bałaganem, który już wychyla się zza horyzontu (np. dezintegracja tzw. obozu władzy, która poprzedzi upadek prezessimusa lub inny oczekiwany przez wielu „naszych” sukces) wymagać będzie działań rozproszonych, opartych o samodzielne rozeznanie każdego elementu naszej struktury – trzeba tworzyć sieć. A więc nie tylko Komitet Odbudowy Demokracji, ale Sieć Komitetów Odbudowy Demokracji (w skrócie SKOD). Najważniejsze będą struktury dające szanse uzyskania sensownych wyników w wyborach lokalnych. Stąd Sieć Lokalnych Komitetów Odbudowy Demokracji (SL KOD).

Jak SL to może PSL? Polska Sieć Komitetów Odbudowy Demokracji? Polska, to znaczy działająca w Polsce, ale mogąca stać się przykładem dla innych krajów, w których demokracja się chwieje. Najważniejsze, by przekaz był pozytywny i przyciągający. I oto rezultat. To jest projekt autorski, otwarty, do modyfikacji.

Atmosfera, którą tworzymy w strukturach KOD daje mi podstawę do wyrażenia zaufania, że uwagi krytyczne będą miały charakter uwag konstruktywnych, nie dyskredytujących. Wszak po to tworzymy struktury KOD by pokazać, że mamy do siebie zaufanie: w gronie przyjaciół gotowiśmy przedstawiać nie do końca dopracowane pomysły bez obaw, że zostaną one totalnie zjechane. Najważniejsze, nawet w tak dynamicznie zmieniającym się otoczeniu, jest zdolność do spokojnej refleksji na temat długofalowych działań. Jak wam się tekst nie spodoba – nie ma sprawy, zaproponujcie coś innego.

Jutro Warszawa. Jadący autokar nie jest najlepszym miejscem do dyskutowania dokumentów programowych, ale na bezrybiu i rak ryba. Na fejsie można dyskutować w rytmie 24/7 (całą dobę przez cały tydzień – nadchodzący na pewno będzie gorący, ale nawet zadyma się kiedyś kończy). Pokój to słowo sugerujące pomieszczenie zamknięte, ale z odpowiednią klamką od wewnątrz i dobrymi drzwiami. Zimna wojna domowa się kiedyś skończy – oby jak najszybciej.

 

Gdańsk, dnia 15 lipca 2016 roku

Proklamacja PSL KOD

Polska Sieć Lokalnych Komitetów Odbudowy Demokracji

Po kilkunastu miesiącach rządów obecnej większości parlamentarnej jesteśmy jak jeszcze nigdy dotąd przekonani o potrzebie odbudowy demokratycznej kultury i praktyki życia politycznego w Polsce. Chcemy Polski dającej możliwość wyrażania swoich emocji i spokojnego kwestionowania pozornie prostych propozycji rozwiązań skomplikowanych problemów życia publicznego.

Czujemy w sobie dość zasobów ducha umożliwiających spoglądanie z dystansem na pozornie niezgłębione rowy dzielące nasze społeczeństwo.

Chcemy, żeby w Polsce było miejsce dla wszystkich jej równych wobec prawa obywateli, z ich przekonaniami, opiniami, etyką i estetyką. Uważamy, że w naszym zróżnicowanym – jak każde - społeczeństwie jest dość wiary i wiedzy, by używać słów i symboli zgodnie z ich normalnym znaczeniem: białe nazywać białym, czarne czarnym, a białe róże uważać za symbol czystej miłości do prawdy, piękna i dobra.

Obecnie obowiązującą Konstytucję i tworzone na jej podstawie ustawy uważamy za dobry fundament na którym chcemy odbudować pełne wiary, nadziei i sensu relacje między nami i naszymi sąsiadami,
z emocjami, które przeżywaliśmy jako naród w okresie dużo większych niż dzisiaj zawirowań historii.

Jesteśmy zdecydowani otwarcie, pełnym głosem mówić o potrzebie przyzwoitości, prawie
i wzajemnym szacunku, wyrażać swoje zdanie nie tylko w domu czy w Internecie, ale też na ulicach
i placach naszych miast i wsi, jeżeli zajdzie potrzeba gromadząc się tam nadal dla wyrażenia swoich opinii, marzeń i oczekiwań.

Zapraszamy do współdziałania wszystkich, dla których ważne są wartości demokratyczne. Są wśród nas ludzie różnych poglądów, orientacji ideowych i sympatii politycznych. Łączy nas umiłowanie do życia w atmosferze zaufania do innych i do sensu przejrzystych, demokratycznych zasad ustalania składu wszelkich ciał zajmujących się tworzeniem prawa, nakładaniem danin czy procedur rozdzielania funduszy i stanowisk w życiu publicznym. Chcemy po prostu nadal mieć poczucie mieszkania nie tylko we własnym kraju, ale także życia we własnym, sensownie zorganizowanym państwie.

Jesteśmy świadomi, że sama obrona szerokiego wachlarza wartości, które wyznajemy jako naród
i jako samodzielne jednostki - osobne osoby - w obecnej sytuacji nie wystarcza. Stąd widzimy potrzebę przekształcenia się w Polską Sieć Lokalnych Komitetów Odbudowy Demokracji, zachowując ważność dotychczasowe symboli i haseł.

Jesteśmy przekonani, że wdrażanie pomysłów podsuwanych nam przez rzesze doświadczonych w życiu społecznym i obronie demokracji obywateli Rzeczpospolitej umożliwi nam spokojne spoglądanie w przyszłość i owocne budowanie państwa naszych marzeń i ambicji, dobrego partnera wielu organizacji cywilizowanych narodów Europy i świata.

Komitet Odbudowy Demokracji

* - spotkania czwartkowe - rozmowy i warsztaty przeprowadzane przez członków i sympatyków Komitetu Obrony Demokracji w Regionie Pomorskim.