Protesty na Węgrzech

wegry dlon sIlona Kulikowska

Pamiętam, jak dziś, to przyjemne uczucie spokoju i bezpieczeństwa, jakie ogarnęło mnie pewnego letniego wieczoru gdy przyglądałam "Politykę" i natrafiłam na artykuł o sytuacji na Węgrzech.
Dziennikarz analizował posunięcia rządu Victora Orbana i rysował wizję kraju jednej prawdy i jednej władzy, skorumpowanego i zamkniętego w populistycznej propagandzie. Myślałam wtedy - jak to dobrze, że to nie u nas... Byłam dumna, że jesteśmy - tak wtedy myślałam, może nieskromnie - bardziej dojrzali, otwarci. Że jesteśmy prawdziwymi Europejczykami.

Czytaj więcej: Protesty na Węgrzech

Samoorganizacja KOD

siec sTomasz Bemben
Komitet Obrony Demokracji, nie ma co do tego wątpliwości, jest stałym elementem polskiej sceny politycznej. Podkreślana na każdym kroku, i słusznie, ponadpartyjność naszego stowarzyszenia stanowi gwarancję realizacji celów, dla których powstaliśmy. jesteśmy na początku drogi i idziemy do przodu, mając za partnerów wszystkich, którym wolność i demokracja jest tak samo bliska jak nam. Ponadpartyjność wreszcie to także ta cecha, która umożliwia wielu ludziom utożsamianie się z KOD-em. Musimy to pielęgnować i powtarzać w każdym momencie, przy każdej rozmowie i działaniu – nie mamy żadnych uprzedzeń, punkt startu dla każdego jest taki sam, ale zasady ponadpartyjności musimy strzec zawsze. Tylko dlatego mamy szansę przebić się z naszym przesłaniem do różnych grup społecznych i dlatego wielu akceptuje nasze działania i utożsamia się z Manifestem KOD-u.

Czytaj więcej: Samoorganizacja KOD

O demokracji i republice CZ. II

grecja miasta panstwa s"Trzeba bronić demokracji ponieważ w Posce coraz wyraźniejsze są tendencje autorytarne, a faszyzm staje się coraz bardziej widoczny " Maria Szyszkowska

Iwona Gołębiowska

AUTODESTRUKCJA DEMOKRACJI
Istnieje kilka ścieżek, którymi to demokracja sama doprowadza do swojego zniszczenia. Przykładem może być liberum veto, które w sposób absolutnie doskonały wypełnia idee demokracji, jeśli otrzyma je całość obywateli (rzecz taka dzięki Bogu nigdy chyba nie miała miejsca). W każdym zdrowym społeczeństwie nie ma miejsca na jednomyślność, stąd tak doskonałe wypełnienie idei demokracji musi prowadzić do całkowitego paraliżu władzy, czyli do stanu przesycenia demokracji, które musi się skończyć upadkiem państwowości jako takiej, a więc i upadkiem samej demokracji, jako ustroju państwowego. Aby się tak nie stało, demokracja potrzebuje ograniczeń, a jednym z nich jest jakże niesprawiedliwa z demokratycznego punktu widzenia zasada większości (która może być sprawiedliwa z punktu widzenia oligarchicznego). W obecnej sytuacji nie grozi nam przesycenie demokracji, gdyż borykamy się z jej niedosytem. Demokratyczny komponent Rzeczpospolitej, w której żyjemy, został poważnie osłabiony i obawiamy się jego całkowitego zniesienia, co będzie oznaczać jedno - upadek Rzeczpospolitej, czyli Republiki Polskiej. Warto zauważyć, że w tym przypadku również mamy do czynienia ze zjawiskiem autodestrukcji. Po pierwsze zwolennicy PiS-u nigdy nie byli większością, lecz jako mniejszość mieli na zasadach demokracji swoje prawa do kształtowania społeczeństwa.

Czytaj więcej: O demokracji i republice CZ. II

Co możemy robić w KOD-zie

wspolpraca s"Lepiej chyba pójść choćby kawałek dobrą drogą, niż zajść za daleko, lecz źle" Platon

Piotr Kapczyński

Wiele wskazuje na to, że obecna sytuacja potrwa dłużej i warto zastanowić co możemy zrobić więcej aniżeli manifestacje, protesty i śledzenia tego co się dzieje w polityce. W KOD-zdie spotkało się bardzo wiele osób o różnych doświadczeniach i umiejętnościach, z wielu różnych miejsc i środowisk. Warto to wykorzystać, poznać się, porozmawiać o tym co jest ważne dla każdego z nas, odnaleźć osoby, które mają podobne zainteresowania, podzielić się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami, spotkać się w realu, zastanowić się co chcemy i co możemy zrobić w sprawach do których przywiązujemy wagę. Jednych będzie interesowało szkolnictwo, praworządność, innych sprawy lokalne, obrona interesów zawodowych, jednym słowem mogą to być najróżniejsze sprawy i problemy. Nie ma znaczenia czy spotkamy się w prywatnym mieszkaniu w kilka osób czy w dużej sali w kilkaset osób, czy celem spotkania będzie wymiana poglądów, jakiś jednostkowy problem czy rozwiązanie kluczowych spraw kraju. Ważne jest abyśmy mieli poczucie, że uczestniczymy w sprawach wykraczających poza nasze życie prywatne, w większych lub mniejszych sprawach kraju, abyśmy uczestniczyli w tworzeniu czegoś co się określa mianem wspólnoty, więzi społecznych. Nie ma też większego znaczenia, w moim przekonaniu, czy to będziemy robić pod szyldem KOD-u, czy też w ramach jakiś wspólnot, środowisk lokalnych, zawodowych czy stowarzyszeń. Znaczenie ma efekt naszego działania, także taki że sami możemy więcej poznać, zrozumieć, mieć satysfakcję z udziału w jakimś przedsięwzięciu i wpływu na rzeczywistość. 

Czytaj więcej: Co możemy robić w KOD-zie

O demokracji i republice CZ. I

grecja miasta panstwa s"Stwierdzono, że demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu" Winston Churchill

Iwona Gołębiowska

Ustalenie tego, czym demokracja jest, a czym nie jest, musi stanowić podstawową kwestię dla ludzi występujących w jej obronie. Należy rozdzielić demokrację (ustrój stworzony przez starożytnych Greków) od republiki czy rzeczpospolitej (ustroju stworzonego przez starożytnych Rzymian). W naszych czasach wiele mówi się o demokracji, warunkiem wstąpienia do UE są właśnie rządy demokratyczne danego państwa. Wcale nie chodzi tu o prawdziwy ustrój demokratyczny. Członkami Unii jest przecież kilka monarchii. Kiedy czytamy o demokracji jako podstawie UE, to wcale nie chodzi tu o konkretny ustrój polityczny, którym demokracja sensu stricte jest, lecz o ogólny polityczny wizerunek państwa wolny od tendencji totalitarnych i autorytarnych. Chodzi o demokrację sensu largo, pojęcie mocno rozmyte, a przez to nieco puste (przypominające propagandowy slogan) i wymagające doprecyzowania.

Czytaj więcej: O demokracji i republice CZ. I