Co możemy robić w KOD-zie

wspolpraca s"Lepiej chyba pójść choćby kawałek dobrą drogą, niż zajść za daleko, lecz źle" Platon

Piotr Kapczyński

Wiele wskazuje na to, że obecna sytuacja potrwa dłużej i warto zastanowić co możemy zrobić więcej aniżeli manifestacje, protesty i śledzenia tego co się dzieje w polityce. W KOD-zdie spotkało się bardzo wiele osób o różnych doświadczeniach i umiejętnościach, z wielu różnych miejsc i środowisk. Warto to wykorzystać, poznać się, porozmawiać o tym co jest ważne dla każdego z nas, odnaleźć osoby, które mają podobne zainteresowania, podzielić się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami, spotkać się w realu, zastanowić się co chcemy i co możemy zrobić w sprawach do których przywiązujemy wagę. Jednych będzie interesowało szkolnictwo, praworządność, innych sprawy lokalne, obrona interesów zawodowych, jednym słowem mogą to być najróżniejsze sprawy i problemy. Nie ma znaczenia czy spotkamy się w prywatnym mieszkaniu w kilka osób czy w dużej sali w kilkaset osób, czy celem spotkania będzie wymiana poglądów, jakiś jednostkowy problem czy rozwiązanie kluczowych spraw kraju. Ważne jest abyśmy mieli poczucie, że uczestniczymy w sprawach wykraczających poza nasze życie prywatne, w większych lub mniejszych sprawach kraju, abyśmy uczestniczyli w tworzeniu czegoś co się określa mianem wspólnoty, więzi społecznych. Nie ma też większego znaczenia, w moim przekonaniu, czy to będziemy robić pod szyldem KOD-u, czy też w ramach jakiś wspólnot, środowisk lokalnych, zawodowych czy stowarzyszeń. Znaczenie ma efekt naszego działania, także taki że sami możemy więcej poznać, zrozumieć, mieć satysfakcję z udziału w jakimś przedsięwzięciu i wpływu na rzeczywistość. 

Czytaj więcej: Co możemy robić w KOD-zie

O demokracji i republice CZ. II

grecja miasta panstwa s"Trzeba bronić demokracji ponieważ w Posce coraz wyraźniejsze są tendencje autorytarne, a faszyzm staje się coraz bardziej widoczny " Maria Szyszkowska

Iwona Gołębiowska

AUTODESTRUKCJA DEMOKRACJI
Istnieje kilka ścieżek, którymi to demokracja sama doprowadza do swojego zniszczenia. Przykładem może być liberum veto, które w sposób absolutnie doskonały wypełnia idee demokracji, jeśli otrzyma je całość obywateli (rzecz taka dzięki Bogu nigdy chyba nie miała miejsca). W każdym zdrowym społeczeństwie nie ma miejsca na jednomyślność, stąd tak doskonałe wypełnienie idei demokracji musi prowadzić do całkowitego paraliżu władzy, czyli do stanu przesycenia demokracji, które musi się skończyć upadkiem państwowości jako takiej, a więc i upadkiem samej demokracji, jako ustroju państwowego. Aby się tak nie stało, demokracja potrzebuje ograniczeń, a jednym z nich jest jakże niesprawiedliwa z demokratycznego punktu widzenia zasada większości (która może być sprawiedliwa z punktu widzenia oligarchicznego). W obecnej sytuacji nie grozi nam przesycenie demokracji, gdyż borykamy się z jej niedosytem. Demokratyczny komponent Rzeczpospolitej, w której żyjemy, został poważnie osłabiony i obawiamy się jego całkowitego zniesienia, co będzie oznaczać jedno - upadek Rzeczpospolitej, czyli Republiki Polskiej. Warto zauważyć, że w tym przypadku również mamy do czynienia ze zjawiskiem autodestrukcji. Po pierwsze zwolennicy PiS-u nigdy nie byli większością, lecz jako mniejszość mieli na zasadach demokracji swoje prawa do kształtowania społeczeństwa.

Czytaj więcej: O demokracji i republice CZ. II

Przecież wszystko jest w porządku...

OK s"Źli posłowie są dziełem dobrych obywateli, którzy nie czynią użytku ze swego prawa wyborczego" Michel Foot - brytyjski historyk i polityk

Maja Augustynek

Budzę się rano, idę do pracy, działam, wracam do domu lub imprezuję ze znajomymi. W weekendy mogę wyjść na ulicę, aby w doborowym gronie pokrzyczeć i poskakać, demonstrując co myślę o obecnej władzy. Nikt mnie nie przeszukuje, nikt w majestacie prawa nie bije, nie ma godziny policyjnej, nikt się mnie nie czepia.

Poszłam głosować, spełniłam obywatelski obowiązek . Moim był wybór opcji , nikt mnie nie zmuszał do zakreślenia jedynej słusznej kratki. Czego więcej ja , szary obywatel mogę oczekiwać od demokratycznego państwa? Wszystko jest w porządku, prawda?

Wskaźnik demokracji stworzony przez EIU w 2006 roku, opisuje jej stan w 167 krajach świata. Diagnozy dokonuje w oparciu o badania pięciu podstawowych obszarów, którymi są :

  1. proces wyborczy i pluralizm,
  2. swobody obywatelskie,
  3. funkcjonowanie rządu,
  4. partycypacja polityczna oraz
  5. kultura polityczna.

    Czytaj więcej: Przecież wszystko jest w porządku...

O demokracji i republice CZ. I

grecja miasta panstwa s"Stwierdzono, że demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu" Winston Churchill

Iwona Gołębiowska

Ustalenie tego, czym demokracja jest, a czym nie jest, musi stanowić podstawową kwestię dla ludzi występujących w jej obronie. Należy rozdzielić demokrację (ustrój stworzony przez starożytnych Greków) od republiki czy rzeczpospolitej (ustroju stworzonego przez starożytnych Rzymian). W naszych czasach wiele mówi się o demokracji, warunkiem wstąpienia do UE są właśnie rządy demokratyczne danego państwa. Wcale nie chodzi tu o prawdziwy ustrój demokratyczny. Członkami Unii jest przecież kilka monarchii. Kiedy czytamy o demokracji jako podstawie UE, to wcale nie chodzi tu o konkretny ustrój polityczny, którym demokracja sensu stricte jest, lecz o ogólny polityczny wizerunek państwa wolny od tendencji totalitarnych i autorytarnych. Chodzi o demokrację sensu largo, pojęcie mocno rozmyte, a przez to nieco puste (przypominające propagandowy slogan) i wymagające doprecyzowania.

Czytaj więcej: O demokracji i republice CZ. I

Czym jest KOD

kod logo2"Demokracja to nie jest po prostu prawo większości, lecz prawo większości szanującej jak należy prawo mniejszości" Clement Attleee (12 XII 1945)

Piotr Kapczyński

Definiowanie formuły Komitet Obrony Demokracji należy postrzegać jako pewien proces. Jest on ważną ale jedną z wielu form reakcji na autorytarną, anty modernizacyjną rewolucję Prawa i Sprawiedliwości. Rewolucja ta uruchomiła proces zmiany postaw politycznych, społecznych, którego przebiegu nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Przez pryzmat obecnych doświadczeń będziemy patrzeć na współczesną Polskę, na jej przeszłość i przyszłość. Nie wiemy, czy wahadło polityczne w reakcji na to z czym mamy obecnie do czynienia, wychyli się w kierunku lewicy czy prawicy, czy w kierunku innej formy autorytaryzmu, czy też w stronę liberalnej demokracji, czy w stronę społeczeństwa otwartego, czy ksenofobicznego. Pod wpływem tych wszystkich zmian będzie też kształtował się sposób rozumienia konsensusu demokratycznego.

Czytaj więcej: Czym jest KOD